Załóż bloga Zaloguj się



Menu:

Linki

Kategoria główna

Nauka gry w pokera

poker | 10.03.2009 08:57

Mój 17-letni syn wpadł w złe towarzystwo. On sam tak nie twierdzi, ale co on może wiedzieć w tym wieku. Moja żona uważa, że przesadzam i że nie jest nic złego w tym, że zajmuje go nauka gry w pokera. Pewnie prawda leży gdzieś po środku. Jak ja mam się o niego nie martwić, skoro on, jako 17-latek, zaczął grywać na pieniądze? Wiem, że teraz bardzo wiele osób uwielbia zakłady bukmacherskie i często w nie grają, ale ja się obawiam, że to obudzi w moim synu jakiś gen hazardu. Młody najczęściej obstawia mecze, a na piłce zna się bardzo dobrze. Sam go zresztą nauczyłem. Kiedy tak parzę na niego od razu mi się przypomina, jak ja kiedyś też grywałem. Moją pasją był poker. Graliśmy z chłopakami na wszystko. Mój ojciec, kiedy się o tym dowiedział nie był zadowolony. Ja jednak uważałem, że umiem grać i nikt mi nie może tego zabronić. Często w pokera wygrywałem, można powiedzieć złote bonusy pokerowe. Zawsze, kiedy graliśmy na coś fajnego, ja miałem to szczęście, że wygrywałem i brałem wszystko. Jednego razu, kiedy grałem w barze, moje wygrane tak rozłościły jednego gościa, że dostało mi się od niego. Poturbował mnie trochę, co skutecznie odebrało mi chęć do gry. Przez to moje spojrzenie w przeszłość wolałbym żeby mój syn nie grywał.

«Następny | Poprzedni »

RANKING STRON. Darmowa reklama w internecie. Darmowe statystyki TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking. Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.